TRAGEDIA I GESTY. Fuga i inwencja w malarstwie Wiesława Szamborskiego. Katalog wystawy.
Więcej informacji:
Rozkwit kultury niezależnej w Polsce przypadł na kryzysowe lata 80., na dekadę zrywu „Solidarności” i stanu wojennego, kiedy opozycja polityczna podjęła szereg inicjatyw, prywatnych i kościelnych, mających na celu stworzenie minimalnych choćby warunków dla rozwoju polskiej kultury narodowej „w czasie marnym”. Nie znaczy to, że kwestię niezależności wolno dziś uznać już za historyczną, że nie należy doszukiwać się związku pomiędzy duchem antykomunistycznego zrywu a dążeniami czasów obecnych z ich licznymi duchowymi zagrożeniami. Warto w twórczości ciągle aktywnych artystów, jak Wiesław Szamborski, odkrywać i wzmacniać ukryty uniwersalizm ich dzieł, zakorzeniony w chrześcijańskiej teologii duchowości. Motyw fugi (łac. fuga – ucieczka, pogoń, wygnanie) jest odwieczny, zawsze aktualny, by odwołać się do Św. Ambrożego omawiającego biblijne figury ucieczki w rozprawie De fuga saeculi. Ikonografia fugi – ucieczki, pogoni czy wygnania – jest ogromna. Fugi znajdujemy w literaturze, plastyce (nawet w architekturze) czy w muzyce. Każdy w jakimś zakresie doświadcza fugi, a jej przyczyny i cele są różne, jak i jej formy. Fugi bywają godziwe i niegodne, wymuszone albo wolne, tragiczne albo szczęśliwe, jawne czy ukryte, ewidentne czy dyskretne lub zakamuflowane – także w pomysłowych, niekiedy aluzyjnych obrazach Szamborskiego.
Wiesław Szamborski urodził się 6 maja 1941 roku w Skarżysku Kamiennej. W latach 1960–66 studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie na Wydziale Malarstwa i Grafiki, w pracowniach m.in. Michała Byliny, Stefana Gierowskiego, Antoniego Łyżwańskiego i Andrzeja Rudzińskiego. Po studiach wystawiał wspólnie z Markiem Sapetto (do 1974 roku) i współtworzył nurt malarski Nowej Figuracji. Wzięli udział w V i VI wystawie Malarzy Realistów (1967, 1968). Młody malarz buntował się przede wszystkim wobec obrzydzonego w okresie socrealizmu postkapistowskiego koloryzmu, zwłaszcza Jana Cybisa gardzącego wielkimi kwestiami historii jak wszelką anegdotą, następnie wobec abstrakcjonizmu w jego skrajnych odmianach (liryczno-gorącej albo zimnej – postkonstruktywistycznej lub minimalistycznej), a z czasem i konceptualizmu podważającego sens malarstwa, czyli antyformalizmu będącego ostatnim tchnieniem schodzących ze sceny modernistów. Od 1968 do 2011 roku Szamborski pracował w macierzystej uczelni. W czerwcu 1990 roku został nominowany na stanowisko profesora nadzwyczajnego, a w 1996 roku uzyskał tytuł profesora zwyczajnego. W latach 1987–88 był prodziekanem Wydziału Malarstwa, a od 1991 roku kierownikiem Katedry Malarstwa i Rysunku, prowadząc pracownie malarstwa dla studentów II–V roku. W latach 80. aktywnie uczestniczył w ruchu kultury niezależnej. Wystawa – zbierająca kilkanaście obrazów lat 1964–2013, pochodzących ze zbiorów artysty i Muzeum Archidiecezji Warszawskiej – jest kameralną próbą przypomnienia tego wątku z jego życia i twórczości. Byłby to akt stopniowego odwracania się, porzucania, pomysłowego budowania umotywowanego egzystencjalnie i religijnie dystansu wobec ówczesnej rzeczywistości społecznej i artystycznej. Fuga nie oznacza tu jednak prostej i bezproduktywnej ucieczki od uwarunkowań politycznych lub panujących tendencji artystycznych czy malarskich mód, lecz raczej inwencję (znalezienie) – ich „imitowanie i przeganianie” przejawiające się w mieszaniu różnych inspiracji w ramach polifonii stylistycznej, jaką usankcjonuje dopiero postmodernizm. Fuga jednak – jak twierdził Św. Ambroży – ostatecznie ma sens zbawczy.
Kazimierz Piotrowski – kurator wystawy
Tragedia i gesty. Fuga i inwencja w malarstwie Wiesława Szamborskiego
Katalog wystawy
Autorzy tekstów: Kazimierz Piotrowski, Piotr Kopszak
Tłumaczenie: Mateusz Foss
Wydawnictwo: Muzeum Archidiecezji Warszawskiej
Rok wydania: 2026
Liczba stron: 48
Oprawa: miękka
Format: 297× 210 x 4 mm
ISBN: 978-83-971207-4-7
